Dlaczego wypadanie włosów u kobiet to poważniejszy problem niż u mężczyzn

wypadanie włosów u kobiet

Tytuł tekstu celowo zawiera błędne stwierdzenie. Łysienie kojarzy nam się przede wszystkim z typowym obrazem 45-letniego mężczyzny z zakolami. Nic bardziej mylnego! Ten problem może dotyczyć również kobiet. Istnieją różne rodzaje łysienia, a czynników, które mogą powodować łysienie, jest ogromna ilość. Wypadanie włosów u kobiet to poważny problem – dużo gorzej radzą sobie psychicznie. Są bowiem dla nich atrybutem atrakcyjności fizycznej.

Piękne i zadbane włosy przyciągają uwagę płci przeciwnej. Dlatego wiele kobiet doświadczających takich kłopotów załamuje się i ma znacznie obniżone poczucie własnej wartości. Na ratunek przychodzą rozmaite sposoby na zagęszczanie włosów.

Na początku jednak wypadałoby wyjaśnić, dlaczego fryzura się przerzedza  i jakie mogą być tego przyczyny. Zdecydowanie dominujące jest tu wspomniane wcześniej i kojarzące się z panami w średnim wieku, łysienie androgenowe. Ma ono podłoże genetyczne i polega na nadwrażliwości cebulek włosa na hormon dihydrotestosteron. Powoduje on stopniową degradację opuszki włosa, a w dalszej perspektywie jego utratę. Mimo że nazywa się je łysieniem typu męskiego, kobiety także mogą tego doświadczyć. Łysienie u kobiet najczęściej współistnieje wtedy z wirylizmem i zaburzeniami hormonalnymi.

Cebulka włosa obumiera także w wyniku niedożywienia. Przyczyną jest zła dieta, uboga w podstawowe pierwiastki i witaminy, bądź ogólne wyniszczenie organizmu związane z przewlekłą chorobą. Niekiedy włos jest niszczony bezpośrednio przez proces zapalny toczący się na skórze głowy. Wypadanie włosów u kobiet często wiąże się z niedoborem estrogenów – po menopauzie, ciąży lub w zespole policystycznych jajników. Opuszka włosa jest też celem przeciwciał nieprawidłowo wytwarzanych w takich chorobach autoimmunologicznym jak toczeń rumienowaty układowy i łysienie plackowate.

Czasami sami jesteśmy sobie winni. Stres także może być przyczyną wypadania włosów na drodze ich niedożywienia. Kortyzol utrzymujący się przez długi czas na wysokim poziomie, jak ma to miejsce w sytuacjach stresowych, powoduje deficyt energetyczny w komórkach włosów i ich osłabienie. Zniszczyć je możemy także forsownymi zabiegami i błędami w pielęgnacji. Prostownice, czy suszarki z gorącym strumieniem powietrza – muszą iść w kąt.

Pomysłów na zagęszczanie włosów jest równie wiele, jak przyczyn ich wypadania. Podstawą jest odpowiedni styl życia – dieta zaspokajająca wszystkie potrzeby organizmu czy ograniczenie stresu. Stosowanie różnych szamponów, odżywek i maseczek na włosy także może przynieść pożądane skutki. Popularne są szczególnie naturalne olejki, mające przyspieszać regenerację włosa i naprawiać zniszczone włókna.

Istnieją także zabiegowe metody – mikronakłuwanie jest metodą opierająca się na wielu małych iniekcjach podskórnych ze składnikami odżywczymi. Z kolei przeszczep włosów jest najbardziej inwazyjnym rozwiązaniem. Opiera się na pobraniu pasma włosów z okolicy, gdzie są one zachowane i przeniesienia ich na obszar objęty łysiną.

Objawy można tuszować doczepianymi pasemkami lub specjalnymi posypkami z nanowłókien, które umieszczone na skórze głowy dają wrażenie wypełnienia fryzury i zwiększenia jej objętości.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *